Amerykańskie władze poinformowały o możliwości ataków terrorystycznych w czasie zbliżającej się 10. rocznicy zamachów na Nowy Jork i Waszyngton. Przedstawiciele służb zajmujących się bezpieczeństwem potwierdzili, że mają „wiarygodne, choć niepotwierdzone informacje", które wskazują na możliwość przygotowywania takich ataków.
Według telewizji ABC, chodzi o trzech mężczyzn, którzy w sierpniu przyjechali do Stanów Zjednoczonych i którzy mieli wypożyczyć ciężarówki do przeprowadzenia zamachów bombowych.
Władze Nowego Jorku poinformowały, że w związku z potencjalnymi zamachami zwiększają i tak już zaostrzone środki bezpieczeństwa. „Policja wysyła na ulice dodatkowych funkcjonariuszy i podejmuje inne czynności, by miasto było bezpieczne. Część z tych czynności zobaczycie, innych nie. Nie ma jednak powodu, by ktokolwiek z nas zmieniał swój codzienny harmonogram" - poinformował burmistrz Nowego Jorku Michael Bloomberg.
Zaostrzone środki bezpieczeństwa już teraz widać w nowojorskim metrze. Na stacjach pojawiają się policjanci z psami, częściej niż zwykle przeszukiwane są też torby i plecaki podróżnych. Władze Nowego Jorku zaapelowały, aby mieszkańcy informowali o wszystkich dziwnych sytuacjach.
Sami Nowojorczycy mówią, że nie boją się ewentualnych ataków. Podkreślają, że w tych dniach należy przede wszystkim pamiętać o tych, którzy zginęli. „Bardzo dobrze pamiętam ten dzień. Nie czuję, że to już 10 lat" - mówi Polskiemu Radiu mieszkanka Nowego Jorku, Amanda.
W zamachach na Nowy Jork i Waszyngton zginęły prawie 3 tysiące osób. Rocznica ataków na budynki Światowego Centrum Handlu i Pentagon przypada w niedzielę. Podczas uroczystości na nowojorskim Manhattanie hołd ofiarom oddadzą m.in. prezydent USA Barack Obama i jego poprzednik George Bush.
Władze Nowego Jorku poinformowały, że w związku z potencjalnymi zamachami zwiększają i tak już zaostrzone środki bezpieczeństwa. „Policja wysyła na ulice dodatkowych funkcjonariuszy i podejmuje inne czynności, by miasto było bezpieczne. Część z tych czynności zobaczycie, innych nie. Nie ma jednak powodu, by ktokolwiek z nas zmieniał swój codzienny harmonogram" - poinformował burmistrz Nowego Jorku Michael Bloomberg.
Zaostrzone środki bezpieczeństwa już teraz widać w nowojorskim metrze. Na stacjach pojawiają się policjanci z psami, częściej niż zwykle przeszukiwane są też torby i plecaki podróżnych. Władze Nowego Jorku zaapelowały, aby mieszkańcy informowali o wszystkich dziwnych sytuacjach.
Sami Nowojorczycy mówią, że nie boją się ewentualnych ataków. Podkreślają, że w tych dniach należy przede wszystkim pamiętać o tych, którzy zginęli. „Bardzo dobrze pamiętam ten dzień. Nie czuję, że to już 10 lat" - mówi Polskiemu Radiu mieszkanka Nowego Jorku, Amanda.
W zamachach na Nowy Jork i Waszyngton zginęły prawie 3 tysiące osób. Rocznica ataków na budynki Światowego Centrum Handlu i Pentagon przypada w niedzielę. Podczas uroczystości na nowojorskim Manhattanie hołd ofiarom oddadzą m.in. prezydent USA Barack Obama i jego poprzednik George Bush.

Radio Szczecin