Według ostatnich danych, w wyniku silnego trzęsienia ziemi, które nawiedziło Indie, zginęło co najmniej 36 osób. Trzy z nich zostały przygniecione zawaloną ścianą budynku ambasady Wielkiej Brytanii w stolicy Nepalu, Katmandu.
Trzęsienie ziemi o sile 6,9 stopnia w skali Richtera nawiedziło górzyste rejony północno-wschodnich Indii.
Epicentrum wstrząsów znajdowało się niespełna 70 kilometrów od Gangtok, stolicy prowincji Sikkim.
W mieście Gangtok 60 osób zostało rannych, wiele domów zostało uszkodzonych. Nie ma elektryczności, przestały działać naziemne linie telefoniczne, a łącza mobilne natychmiast się przepełniły. Mieszkańcy w panice opuszczali domy i koczują na ulicach. Szef służb porządkowych miasta spodziewa się, że liczba ofiar śmiertelnych może okazać się większa, gdy ratownicy dotrą do miejsc największych zniszczeń.
Trzęsienie ziemi było na tyle silne, że odczuli je mieszkańcy sąsiednich krajów - Nepalu i Butanu, a także oddalonej o półtora tysiąca kilometrów stolicy Indii, Delhi.
Epicentrum wstrząsów znajdowało się niespełna 70 kilometrów od Gangtok, stolicy prowincji Sikkim.
W mieście Gangtok 60 osób zostało rannych, wiele domów zostało uszkodzonych. Nie ma elektryczności, przestały działać naziemne linie telefoniczne, a łącza mobilne natychmiast się przepełniły. Mieszkańcy w panice opuszczali domy i koczują na ulicach. Szef służb porządkowych miasta spodziewa się, że liczba ofiar śmiertelnych może okazać się większa, gdy ratownicy dotrą do miejsc największych zniszczeń.
Trzęsienie ziemi było na tyle silne, że odczuli je mieszkańcy sąsiednich krajów - Nepalu i Butanu, a także oddalonej o półtora tysiąca kilometrów stolicy Indii, Delhi.

Radio Szczecin