Pięć lat więzienia grozi dwóm młodym mężczyznom, którzy strzelali z wiatrówki do autobusu i młodzieży uczestniczącej w akcji "Sprzątanie świata". Do incydentu doszło na warszawskiej Ochocie. Obaj mężczyźni usłyszeli zarzuty narażenia na utratę życia i uszczerbku na zdrowiu.
Jak powiedział Informacyjnej Agencji Radiowej rzecznik stołecznej policji Maciej Karczyński, mężczyźni zostali szybko zatrzymani w mieszkaniu, z którego padły strzały. 21-letni Janusz B. i 23-letni Rafał D. wcześniej zdołali ukryć broń w jednym z warszawskich hoteli.
Mężczyźni ranili niegroźnie jedną z licealistek. Dziewczyna po opatrzeniu wyszła ze szpitala.
Mężczyźni ranili niegroźnie jedną z licealistek. Dziewczyna po opatrzeniu wyszła ze szpitala.

Radio Szczecin