Pierwszy polski satelita naukowy, zbudowany w ramach programu BRITE, nosi od dzisiaj nazwę LEM. Uroczystość nadania nazwy odbyła się dziś w Centrum Badań Kosmicznych Polskiej Akademii Nauk.
Budowa satelity kosztowała ponad 14 milionów złotych. Całość programu została sfinansowana przez Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego. Minister Barbara Kudrycka uważa, że Polska jest w stanie dogonić światowe potęgi kosmiczne.
Szef projektu BRITE Tomasz Zawistowski zapowiedział, że prawdopodobnie LEM zostanie wyniesiony w kosmos we wrześniu przyszłego roku. Polski satelita będzie obserwował pulsacje jasnych gwiazd. Nie można tego dokładnie zbadać z Ziemi, ponieważ wyniki są zniekształcane przez atmosferę.
LEM waży 7 kilogramów i ma kształt sześcianu o boku 20 centymetrów.
Program BRITE przewiduje budowę sześciu satelitów. Kolejne dwa wybudują naukowcy z Austrii, a dwa ostatnie - specjaliści z Kanady.
Szef projektu BRITE Tomasz Zawistowski zapowiedział, że prawdopodobnie LEM zostanie wyniesiony w kosmos we wrześniu przyszłego roku. Polski satelita będzie obserwował pulsacje jasnych gwiazd. Nie można tego dokładnie zbadać z Ziemi, ponieważ wyniki są zniekształcane przez atmosferę.
LEM waży 7 kilogramów i ma kształt sześcianu o boku 20 centymetrów.
Program BRITE przewiduje budowę sześciu satelitów. Kolejne dwa wybudują naukowcy z Austrii, a dwa ostatnie - specjaliści z Kanady.

Radio Szczecin