Na jutro Komisja Europejska musiała przełożyć telekonferencję z Rosją w sprawie certyfikatów gwarantujących bezpieczeństwo żywności. Są one warunkiem zniesienia przez Moskwę embarga na import warzyw i owoców z Unii, wprowadzonego w związku z epidemią wywołaną bakterią e.coli. Bruksela wysłała już wzór specjalnych świadectw i czeka na odpowiedź.
Początkowo planowano, że Rosja dzisiaj poinformuje Komisję Europejską czy akceptuje system certyfikatów i czy je zatwierdza. Moskwa jednak milczy, rzecznik Komisji Frederic Vincent powiedział Polskiemu Radiu, że rozmowy z Moskwą w tej sprawie przesunięto więc na jutro.
System certyfikatów uzgodniono na zakończonym w piątek unijno-rosyjskim szczycie. Specjalne świadectwa mają określić region z którego pochodzi żywność i gwarantować, że jest ona zdrowa. A to oznacza, że zablokowany nadal będzie import warzyw i owoców z Niemiec do Rosji. Natomiast producenci z pozostałych krajów, w tym z Polski, mieliby ponownie otrzymać dostęp do rosyjskiego rynku. Pytanie tylko - kiedy, bo czas nagli i każdy kolejny dzień to jeszcze większe straty. Szacuje się, że polscy rolnicy stracili już 160 milionów złotych w związku z epidemią wywołaną przez bakterię e.coli i spadkiem sprzedaży warzyw i owoców, oraz rosyjskim embargiem.
Komisja Europejska zaoferowała odszkodowania z unijnego budżetu, ale tylko częściowe - producenci otrzymają połowę średniej ceny z ostatnich czterech lat za wycofane z rynku warzywa i owoce.
System certyfikatów uzgodniono na zakończonym w piątek unijno-rosyjskim szczycie. Specjalne świadectwa mają określić region z którego pochodzi żywność i gwarantować, że jest ona zdrowa. A to oznacza, że zablokowany nadal będzie import warzyw i owoców z Niemiec do Rosji. Natomiast producenci z pozostałych krajów, w tym z Polski, mieliby ponownie otrzymać dostęp do rosyjskiego rynku. Pytanie tylko - kiedy, bo czas nagli i każdy kolejny dzień to jeszcze większe straty. Szacuje się, że polscy rolnicy stracili już 160 milionów złotych w związku z epidemią wywołaną przez bakterię e.coli i spadkiem sprzedaży warzyw i owoców, oraz rosyjskim embargiem.
Komisja Europejska zaoferowała odszkodowania z unijnego budżetu, ale tylko częściowe - producenci otrzymają połowę średniej ceny z ostatnich czterech lat za wycofane z rynku warzywa i owoce.

Radio Szczecin