Chodzi o tą samą firmę, której załoga skarżyła się na warunki pracy i wynagrodzenia. Jak utrzymuje zwolniony właśnie portier, to zemsta za jego wypowiedzi w magazynie "Czas reakcji" Radia Szczecin.
Nikt nie wyjaśnił przyczyn natychmiastowego zwolnienia z pracy - dodaje mężczyzna.
- Pięć minut macie i proszę uciekać stąd, nie interesuje nas jak. Za to że się wstawiłem za osoby niepełnosprawne i wykorzystywane przez takie firmy - mówi były portier.
Mężczyzna informował wcześniej, że załoga zmuszana jest do pracy po godzinach, za co nie dostaje wynagrodzenia. Zarząd firmy nie tłumaczy przyczyn zwolnienia.
Dodajmy, że kontrolę w firmie ochroniarskiej wszczęła Państwowa Inspekcja Pracy. Jej wyniki mają być znane w przyszłym tygodniu.
Odsłuchaj "Czas reakcji".

Radio Szczecin