Pożar schroniska dla bezdomnych zwierząt w Koszalinie. W jednym z pawilonów zapaliły się kołdry, materace i poduszki.
Ogień wybuchł w środę przed południem. Ewakuowanych zostało kilkadziesiąt psów i kotów.
- Na szczęście zwierzakom nic się nie stało - mówi Kamil Mężykowski, dyrektor schroniska. - Zaczynamy sprzątać, zwierzaki zostały zakwaterowane w nowych boksach. Otrzymały obiad o stałej porze.
Ogień gasiły trzy zastępy straży pożarnej. Trwa liczenie strat. Jak na razie nie są znane przyczyny pożaru.
- Na szczęście zwierzakom nic się nie stało - mówi Kamil Mężykowski, dyrektor schroniska. - Zaczynamy sprzątać, zwierzaki zostały zakwaterowane w nowych boksach. Otrzymały obiad o stałej porze.
Ogień gasiły trzy zastępy straży pożarnej. Trwa liczenie strat. Jak na razie nie są znane przyczyny pożaru.

Radio Szczecin