Przynajmniej kilka godzin potrwa usuwanie parafiny z jeziora Trzesiecko w Szczecinku. Substancja nad ranem wyciekła z zakładu Kronospan.
- Plama ma ponad 50 metrów kwadratowych powierzchni i metr grubości - mówi rzecznik zachodniopomorskiej straży Tomasz Kubiak. - Na miejscu jest osiem zastępów, które rozkładają zapory ograniczające rozprzestrzenianie się substancji. Trwa akcja jej wydobycia. Sytuacja jest opanowana.
- Skupiamy się na zabezpieczaniu i rozprzestrzenianiu się parafiny i to jest w tej chwili nasze główne zadanie. Najprawdopodobniej do wycieku doszło około godziny czwartej rano. My zostaliśmy poinformowani o godz. 8.46 - tłumaczy Kubiak.
Na razie nie wiadomo, czy wyciek zostawi stałe szkody w środowisku. - Nie jesteśmy w stanie ocenić wpływu na środowisko. To będzie kwestia dochodzenia po akcji - mówi Kubiak.
Portal iszczecinek.pl powołując się na własne źródła podaje, że parafina, która wyciekła do jeziora Trzesiecko, nie zagraża zwierzętom.
Jak poinformował nas Kubiak, okoliczności wycieku, po zakończeniu akcji, będzie wyjaśniać policja.
- Skupiamy się na zabezpieczaniu i rozprzestrzenianiu się parafiny i to jest w tej chwili nasze główne zadanie. Najprawdopodobniej do wycieku doszło około godziny czwartej rano. My zostaliśmy poinformowani o godz. 8.46 - tłumaczy Kubiak.
Na razie nie wiadomo, czy wyciek zostawi stałe szkody w środowisku. - Nie jesteśmy w stanie ocenić wpływu na środowisko. To będzie kwestia dochodzenia po akcji - mówi Kubiak.
Portal iszczecinek.pl powołując się na własne źródła podaje, że parafina, która wyciekła do jeziora Trzesiecko, nie zagraża zwierzętom.
Jak poinformował nas Kubiak, okoliczności wycieku, po zakończeniu akcji, będzie wyjaśniać policja.

Radio Szczecin