Związkowcy zawiesili zaplanowaną na czwartek akcję strajkową, po tym jak doszli do porozumienia z prezydentem miasta w sprawie podwyżek. To jednak nie kończy sporu.
Pracownicy komunikacji miejskiej domagają się podwyżki w wysokości 200 zł dla każdego plus 2,3 proc. od nowej pensji w tym roku oraz o 4 proc. w kolejnych latach.
- Do końca lata przystali jednak na warunki, jakie zaproponował Urząd Miasta - mówi Andrzej Piekarski, przewodniczący Związku Zawodowego Pracowników Komunikacji Miejskiej RP przy Komunikacji Miejskiej w Kołobrzegu. - Ustaliliśmy, że na dziś przyjmujemy podniesienie o cztery procent średniego miesięcznego wynagrodzenia. Od września przystępujemy do rozmów o ewentualne podwyższenie tego wskaźnika.
W kołobrzeskiej Komunikacji Miejskiej pracuje ponad setka osób. Średnie wynagrodzenie wynosi około 3 tysiące 600 złotych brutto.
- Do końca lata przystali jednak na warunki, jakie zaproponował Urząd Miasta - mówi Andrzej Piekarski, przewodniczący Związku Zawodowego Pracowników Komunikacji Miejskiej RP przy Komunikacji Miejskiej w Kołobrzegu. - Ustaliliśmy, że na dziś przyjmujemy podniesienie o cztery procent średniego miesięcznego wynagrodzenia. Od września przystępujemy do rozmów o ewentualne podwyższenie tego wskaźnika.
W kołobrzeskiej Komunikacji Miejskiej pracuje ponad setka osób. Średnie wynagrodzenie wynosi około 3 tysiące 600 złotych brutto.

Radio Szczecin