12 lat pozbawienia wolności grozi nauczycielowi z Płociczna w powiecie wałeckim. 50-latek usłyszał zarzut molestowania nieletniej. Przyznał się do winy.
W piątek sąd przesłuchał 13-latkę w obecności psychologa. Dziewczynka opowiedziała o tym, że nauczyciel dotykał ją, całował i przytulał.
Jak poinformował nas Ryszard Gąsiorowski z Prokuratury Okręgowej w Koszalinie, podejrzany przyznał się do winy.
- Psycholog ocenił, że zeznanie, które składa pokrzywdzona, jest zeznaniem wiarygodnym - mówi Gąsiorowski. - Podejrzany po usłyszeniu tego zarzutu również złożył wyjaśnienia i całość zdarzeń opisał podobnie jak małoletnia pokrzywdzona.
Prokurator zastosował wobec podejrzanego środki zapobiegawcze. - Dozór policji, poręczenie majątkowe, zakaz opuszczania kraju, a także zakaz zbliżania się do pokrzywdzonej - wymienia Gąsiorowski.
Do przestępstwa doszło wiosną w Szkole Podstawowej w Płociczynie. Dyrekcja szkoły wszczęła kontrolę w placówce. Nauczyciel został zawieszony w pełnieniu swoich obowiązków.
Jak poinformował nas Ryszard Gąsiorowski z Prokuratury Okręgowej w Koszalinie, podejrzany przyznał się do winy.
- Psycholog ocenił, że zeznanie, które składa pokrzywdzona, jest zeznaniem wiarygodnym - mówi Gąsiorowski. - Podejrzany po usłyszeniu tego zarzutu również złożył wyjaśnienia i całość zdarzeń opisał podobnie jak małoletnia pokrzywdzona.
Prokurator zastosował wobec podejrzanego środki zapobiegawcze. - Dozór policji, poręczenie majątkowe, zakaz opuszczania kraju, a także zakaz zbliżania się do pokrzywdzonej - wymienia Gąsiorowski.
Do przestępstwa doszło wiosną w Szkole Podstawowej w Płociczynie. Dyrekcja szkoły wszczęła kontrolę w placówce. Nauczyciel został zawieszony w pełnieniu swoich obowiązków.

Radio Szczecin