10-latka wypadła z okna na obozie sportowym w Koszalinie. Ma złamaną rękę i nogę.
Dziewczynka otwierała okno w sali na pierwszym piętrze. Kiedy otworzyła dolną część, stanęła na parapecie, by uchylić górną. Wtedy wypadła. Pogotowie zabrało ją do szpitala.
Opiekunowie zostali przebadani alkomatem przez policję - byli trzeźwi. Według wstępnych ustaleń mundurowych, był to nieszczęśliwy wypadek.
Opiekunowie zostali przebadani alkomatem przez policję - byli trzeźwi. Według wstępnych ustaleń mundurowych, był to nieszczęśliwy wypadek.

Radio Szczecin