Prokuratura wszczyna postępowanie w sprawie zagrożenia życia dziecka, które topiło się w oczku wodnym pod Gryficami. Do zdarzenia doszło w niedzielę.
Prokuratura sprawdzi czy rodzice dopuścili się zaniedbań - mówi Małgorzata Wojciechowicz z Prokuratury Okręgowej w Szczecinie.
- Policja pod nadzorem prokuratury prowadzi postępowanie dotyczące narażenia dziecka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu - informuje Wojciechowicz.
Rodzice nie zostali jeszcze przesłuchani.
Dwulatek kąpał się w oczku wodnym w ogrodzie i zaczął się topić. Oboje rodzice byli pijani, mimo to ojciec próbował reanimować chłopca.
Dziecko trafiło do szpitala przy Unii Lubelskiej w Szczecinie. Jego stan jest ciężki.
- Policja pod nadzorem prokuratury prowadzi postępowanie dotyczące narażenia dziecka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu - informuje Wojciechowicz.
Rodzice nie zostali jeszcze przesłuchani.
Dwulatek kąpał się w oczku wodnym w ogrodzie i zaczął się topić. Oboje rodzice byli pijani, mimo to ojciec próbował reanimować chłopca.
Dziecko trafiło do szpitala przy Unii Lubelskiej w Szczecinie. Jego stan jest ciężki.

Radio Szczecin