Najstarszy wędkarz w Polsce jest kobietą. Ma tyle lat, co królowa angielska i mieszka pod Drawskiem Pomorskim. 89-letnia Irena Łopatowska z Lubieszewa kartę Polskiego Związku Wędkarskiego wyrobiła zaraz po II wojnie światowej.
Wtedy była nauczycielką, a łowiła po szkole - dla relaksu. Od tamtego czasu wciąż co kilka dni wypływa swoją łódką "Irena" i zarzuca wędkę.
- Wędka ma pięć metrów długości i jest bez kołowrotka - opowiada pani Irena. - Wędkarstwo to moja pasja, ale też taki trochę nałóg. Źle się czuję, jak nie wędkuję.
Gdy w środę odwiedziliśmy panią Irenę, złowiła pięć okoni, sześć płotek i trzy leszcze. Kilka sztuk wypuściła.
- Wędka ma pięć metrów długości i jest bez kołowrotka - opowiada pani Irena. - Wędkarstwo to moja pasja, ale też taki trochę nałóg. Źle się czuję, jak nie wędkuję.
Gdy w środę odwiedziliśmy panią Irenę, złowiła pięć okoni, sześć płotek i trzy leszcze. Kilka sztuk wypuściła.

Radio Szczecin