Zamierzają pokonać 400 kilometrów wpław wzdłuż polskiego wybrzeża - takie wyzwanie podjęło 10 policjantek i dwie kobiety służące w Marynarce Wojennej. W poniedziałek z plaży w Świnoujściu wystartowała Morska Sztafeta Policyjna Kobiet.
Sztafeta odbywa się z okazji 90. rocznicy obecności kobiet w policji.
- Każda z nas płynie 45 minut, potem jest zmiana - wyjaśnia por. Marynarki Wojennej Joanna Sowa z 3 Flotylli Okrętów w Gdyni.
- Będziemy miały osiem godzin przerwy, z czego każda z nas będzie jeszcze musiała dopłynąć na to miejsce i odpłynąć. Zanim się przebierzemy, wykąpiemy i zjemy, na sen zostanie może sześć godzin. I tak non stop, czasami dwa, a czasami trzy razy dziennie - mówi sierżant Magdalena Mazierska z Komendy Miejskiej Policji w Opolu.
- Jeżeli warunki pogodowe będą niesprzyjające, to dowódca okrętu zdecyduje o zawieszeniu sztafety. Liczymy jednak, że nie będzie takiej konieczności - dodaje por. Sowa.
Plan zakłada, że za osiem dni panie dopłyną do Krynicy Morskiej. Zawodniczki pochodzą z całego kraju. Najstarsza ma 43 lata, najmłodsza 25.
- Każda z nas płynie 45 minut, potem jest zmiana - wyjaśnia por. Marynarki Wojennej Joanna Sowa z 3 Flotylli Okrętów w Gdyni.
- Będziemy miały osiem godzin przerwy, z czego każda z nas będzie jeszcze musiała dopłynąć na to miejsce i odpłynąć. Zanim się przebierzemy, wykąpiemy i zjemy, na sen zostanie może sześć godzin. I tak non stop, czasami dwa, a czasami trzy razy dziennie - mówi sierżant Magdalena Mazierska z Komendy Miejskiej Policji w Opolu.
- Jeżeli warunki pogodowe będą niesprzyjające, to dowódca okrętu zdecyduje o zawieszeniu sztafety. Liczymy jednak, że nie będzie takiej konieczności - dodaje por. Sowa.
Plan zakłada, że za osiem dni panie dopłyną do Krynicy Morskiej. Zawodniczki pochodzą z całego kraju. Najstarsza ma 43 lata, najmłodsza 25.

Radio Szczecin