Kąpiący się w jeziorze Mętno pod Chojną nastolatkowie znaleźli granat - informuje portal chojna24.pl.
W piątek po południu grupka młodych ludzi odnalazła twardy przedmiot. Po wyjęciu z wody okazało się, że to nie kamień, a ładunek wybuchowy. Młodzi znalazcy ze strachu wrzucili go z powrotem do wody.
Całą noc miejsca niecodziennego znaleziska pilnowali funkcjonariusze - mówi Bogumił Prostak z policji w Gryfinie.
- W dniu dzisiejszym na miejsce udali się saperzy. Przeszukali dno jeziora i okazało się, że jest to granat F-1. Został zabrany przez saperów w celu zneutralizowania.
Granat był zabezpieczony, ale ryzyko jego wybuchu i tak było duże. Broń tego rodzaju używała podczas II wojny światowej Armia Czerwona. Jego odłamki mają zasięg do 200 metrów.
Całą noc miejsca niecodziennego znaleziska pilnowali funkcjonariusze - mówi Bogumił Prostak z policji w Gryfinie.
- W dniu dzisiejszym na miejsce udali się saperzy. Przeszukali dno jeziora i okazało się, że jest to granat F-1. Został zabrany przez saperów w celu zneutralizowania.
Granat był zabezpieczony, ale ryzyko jego wybuchu i tak było duże. Broń tego rodzaju używała podczas II wojny światowej Armia Czerwona. Jego odłamki mają zasięg do 200 metrów.

Radio Szczecin