Wakacje dłuższe o dwa tygodnie w Zespole Szkół w Dygowie pod Kołobrzegiem. 300 uczniów szkoły podstawowej i gimnazjum rozpocznie lekcje dopiero 14 września.
- To z powodu remontu budynku - mówi dyrektorka szkoły, Magdalena Skonieczna. - Firma weszła 10 sierpnia. Są ocieplane podłogi w klasach, na parterze i głównym holu. Trwa też wymiana całej instalacji elektrycznej i wodno-grzewczej, kotłowni i pieców gazowych.
Remont zaczął się dopiero w sierpniu, bo do pierwszego przetargu nie zgłosiła się żadna firma. Wykonawca został wybrany dopiero w połowie lipca.
Skonieczna wyjaśnia, że mimo prac, pierwszego września odbędzie się uroczysty apel. - Trzy dni po rozpoczęciu roku szkolnego będą bez jakichkolwiek zajęć. Jeśli rodzice nie będą mieli co zrobić z dzieckiem w domu, do 14 września można przysłać je do szkoły i my zapewnimy im opiekę - zapewnia Skonieczna.
Robotnicy mają wyjść ze szkoły do 5 listopada. Do tego czasu część lekcji będzie się odbywać w świetlicy wiejskiej, salce katechetycznej i przedszkolu. Poprosiliśmy kuratorium oświaty o informacje na temat tego ile szkół w naszym regionie rozpocznie rok szkolny z poślizgiem. Urzędnicy ustalają te informacje.
Remont zaczął się dopiero w sierpniu, bo do pierwszego przetargu nie zgłosiła się żadna firma. Wykonawca został wybrany dopiero w połowie lipca.
Skonieczna wyjaśnia, że mimo prac, pierwszego września odbędzie się uroczysty apel. - Trzy dni po rozpoczęciu roku szkolnego będą bez jakichkolwiek zajęć. Jeśli rodzice nie będą mieli co zrobić z dzieckiem w domu, do 14 września można przysłać je do szkoły i my zapewnimy im opiekę - zapewnia Skonieczna.
Robotnicy mają wyjść ze szkoły do 5 listopada. Do tego czasu część lekcji będzie się odbywać w świetlicy wiejskiej, salce katechetycznej i przedszkolu. Poprosiliśmy kuratorium oświaty o informacje na temat tego ile szkół w naszym regionie rozpocznie rok szkolny z poślizgiem. Urzędnicy ustalają te informacje.

Radio Szczecin