Prawie sześć procent sześciolatków z Zachodniopomorskiego nie pójdzie we wrześniu do pierwszej klasy, mimo że od tego roku szkolnego obowiązek dotyczy wszystkich sześciolatków.
Rodzice mogą starać się o odroczenie rozpoczęcia nauki sześciolatków. Do tego potrzebna jest opinia wydana przez poradnię psychologiczno-pedagogiczną. Taką opinie dostało ponad trzy tysiące sześciolatków w Zachodniopomorskiem. To niecałe sześć procent dzieci urodzonych w 2009 roku.
Reszta pójdzie do pierwszej klasy, wśród nich dziecko Andrzeja Popiółkowskiego. - Byliśmy zgodni, żeby dziecko poszło do szkoły wcześniej. Nie było strachu i wątpliwości w naszym przypadku - mówi pan Andrzej.
Więcej sześciolatków niż w Zachodniopomorskiem pójdzie do szkół np. w Wielkopolsce. Ale na południu i wschodzie Polski decyzji o odroczeniu obowiązku będzie więcej - w Warszawie do pierwszej klasy nie pójdzie 13 procent sześciolatków, w Lublinie ponad 30 procent. Od września obowiązek pójścia do szkoły dotyczy sześciolatków, w całym kraju jest ich niemal 400 tysięcy.
Reszta pójdzie do pierwszej klasy, wśród nich dziecko Andrzeja Popiółkowskiego. - Byliśmy zgodni, żeby dziecko poszło do szkoły wcześniej. Nie było strachu i wątpliwości w naszym przypadku - mówi pan Andrzej.
Więcej sześciolatków niż w Zachodniopomorskiem pójdzie do szkół np. w Wielkopolsce. Ale na południu i wschodzie Polski decyzji o odroczeniu obowiązku będzie więcej - w Warszawie do pierwszej klasy nie pójdzie 13 procent sześciolatków, w Lublinie ponad 30 procent. Od września obowiązek pójścia do szkoły dotyczy sześciolatków, w całym kraju jest ich niemal 400 tysięcy.

Radio Szczecin