Zwłoki mężczyzny wyłowiono z Odry na wysokości Cedyni - informuje portal chojna24.pl. Ciało topielca, po godz. 10 w czwartek, zauważył wędkarz.
Jak mówi Bogumił Prostak z policji w Gryfinie, zmarły to 56-letni mieszkaniec Czelina w powiecie gryfińskim.
- Mężczyzna ten w niedzielę wyszedł z miejsca zamieszkania. Dopiero dzisiaj rodzina powiadomiła nas o jego zaginięciu - informuje Bogumił Prostak. - Wcześniej zdarzały się też przypadki, że ten pan wychodził z domu i nie było go po kilkanaście-kilkadziesiąt godzin. Tym razem upłynęły prawie cztery dni, dlatego do nas się zgłosili.
Policja i prokurator badają sprawę. Przyczyny śmierci mężczyzny wyjaśni sekcja zwłok.
- Mężczyzna ten w niedzielę wyszedł z miejsca zamieszkania. Dopiero dzisiaj rodzina powiadomiła nas o jego zaginięciu - informuje Bogumił Prostak. - Wcześniej zdarzały się też przypadki, że ten pan wychodził z domu i nie było go po kilkanaście-kilkadziesiąt godzin. Tym razem upłynęły prawie cztery dni, dlatego do nas się zgłosili.
Policja i prokurator badają sprawę. Przyczyny śmierci mężczyzny wyjaśni sekcja zwłok.

Radio Szczecin