70 lat temu ustanowiono polską administrację na Pomorzu Zachodnim. Było kilku przedwojennych urzędników a nawet jeden hrabia - tak wspomina swoje początki Tadeusz Strzelczyk, długoletni pracownik Urzędu Wojewódzkiego w Szczecinie.
- Stało się na baczność - tak mówi o swojej pierwszej pracy w Wojewódzkiej Radzie Narodowej Tadeusz Strzelczyk, do pracy w administracji trafił w 1952 roku. - Większość osób była już z awansu społecznego. To byli ludzie, którzy mieli kręgosłup polityczny, ale wiedzy może nie aż tyle, co było potrzeba.
- Ta administracja służyła złej sprawie - tak jej działalność po wojnie na Pomorzu Zachodnim ocenia Aleksander Hall, minister w rządzie Tadeusza Mazowieckiego. - Była też elementem systemu opresyjnego i ideologicznego, w którym samodzielne myślenie nie miało racji bytu.
Pierwszym wojewodą szczecińskim niekomunistycznym był Marek Tałasiewicz, dziś wojewoda zachodniopomorski. - Jakbym się bał, to nie zostałbym wojewodą - stwierdził Tałasiewicz.
Historycy i politycy mówią zgodnie, że 70 lat temu zaczęła się polskość na Pomorzu Zachodnim i to jest ważna data.
- Ta administracja służyła złej sprawie - tak jej działalność po wojnie na Pomorzu Zachodnim ocenia Aleksander Hall, minister w rządzie Tadeusza Mazowieckiego. - Była też elementem systemu opresyjnego i ideologicznego, w którym samodzielne myślenie nie miało racji bytu.
Pierwszym wojewodą szczecińskim niekomunistycznym był Marek Tałasiewicz, dziś wojewoda zachodniopomorski. - Jakbym się bał, to nie zostałbym wojewodą - stwierdził Tałasiewicz.
Historycy i politycy mówią zgodnie, że 70 lat temu zaczęła się polskość na Pomorzu Zachodnim i to jest ważna data.

Radio Szczecin