Kołobrzeg ma za dużo plażowego piasku. Po wielomilionowej inwestycji odbudowy brzegów morskich plaża wymyka się spod kontroli i przy silnym wietrze zasypuje popularny wśród turystów deptak przy ulicy Sułkowskiego oraz tereny należące do położonych nad samym morzem hoteli.
Jak mówi wiceprezydent Kołobrzegu Jacek Woźniak, władze miasta wspólnie z Urzędem Morskim w Słupsku poszukują rozwiązania problemu. Choć rozważano ustawienie wzdłuż plaży ochronnych ekranów, to zdecydowanie lepszym wyjściem mają być wydmowe rośliny.
- Roślinność musi być tam odtworzona, bo tylko ona jest w stanie przeciwdziałać przesuwającemu się piaskowi - uważa Woźniak.
Miasto ma także plan, co zrobić z nadmiarem piachu.
- Niestety nie będziemy mogli rozplantować go po plaży. Byłoby to zbyt drogie. Jeżeli ktoś jest zainteresowany piaskiem morskim, chętnie go oddamy - mówi Woźniak.
Obecnie nadmiar piasku usuwa Zieleń Miejska. Problem ma zostać rozwiązany w przyszłym roku.
- Roślinność musi być tam odtworzona, bo tylko ona jest w stanie przeciwdziałać przesuwającemu się piaskowi - uważa Woźniak.
Miasto ma także plan, co zrobić z nadmiarem piachu.
- Niestety nie będziemy mogli rozplantować go po plaży. Byłoby to zbyt drogie. Jeżeli ktoś jest zainteresowany piaskiem morskim, chętnie go oddamy - mówi Woźniak.
Obecnie nadmiar piasku usuwa Zieleń Miejska. Problem ma zostać rozwiązany w przyszłym roku.

Radio Szczecin