Staranowała ogrodzenie, bo najprawdopodobniej pomyliła gaz z hamulcem. Na parkingu hotelu Atrium przy al. Wojska Polskiego w Szczecinie, kierująca Lexusem parkowała i w przebiła się przez płot.
Kobieta nie przyznaje się jednak, że pomyliła pedał hamulca i wcisnęła gaz.
- Zbliżałam się do barierki i samochód nagle ruszył. Tak jakoś dziwnie, może to jakaś awaria. Trudno mi powiedzieć - mówi kierująca Lexusem.
Auto staranowało płot i częściowo zawisło nad chodnikiem. Na miejscu jest już auto holownicze. Kierującej nic się nie stało.
- Zbliżałam się do barierki i samochód nagle ruszył. Tak jakoś dziwnie, może to jakaś awaria. Trudno mi powiedzieć - mówi kierująca Lexusem.
Auto staranowało płot i częściowo zawisło nad chodnikiem. Na miejscu jest już auto holownicze. Kierującej nic się nie stało.

Radio Szczecin