Pierwsi imigranci z krajów Bliskiego Wschodu zaczęli pojawiać się na północy naszego województwa.
- To są bardzo sporadyczne przypadki, turystyka taka bardziej zakupowa. Są to klienci, którzy pozostawiają w mieście Świnoujście pieniądze, więc są tą wartością dodaną, a na pewno nie jakąś uciążliwością. Na pewno trzeba też tę sytuację monitorować. Mam nadzieję, że władze niemieckie mają doświadczenie, jeśli chodzi o lokowanie uchodźców i myślę, że staną na wysokości zadania - oceniała Jabłońska.
Przez Świnoujście przeszedł czwartego października antyimigrancki marsz, po którym doszło do incydentu na tym tle w jednej z miejscowych szkół podstawowych. Pobity przez kolegów został wówczas chłopiec o obco brzmiącym nazwisku.
Na niemieckim Pomorzu Przednim przebywa obecnie kilka tysięcy imigrantów. Mieszkają w takich miastach jak Greifswald, Anklam, Torgelow i Wolgast.

Radio Szczecin