Czy Szczecin powinien przyjąć uchodźców i imigrantów z Bliskiego Wschodu? O tym debatowali w poniedziałek wieczorem politycy i eksperci.
Politolog, dr Fuad Jomma zwracał uwagę, że w Szczecinie mieszkają już osoby pochodzące z krajów arabskich. Jak zaznaczał, są wykształceni i mają pracę.
Dorota Korczyńska z PSL przypominała, że co dziesiąta gmina Pomorza Zachodniego zgłosiła gotowość na przyjęcie uchodźców.
Poseł PO Arkadiusz Litwiński przypomniał poparcie jego partii dla przyjęcia uchodźców, ale nie imigrantów zarobkowych.
Artur Szałabawka z PiS zaznaczał, że zamiast dyskutować o mieszkańcach Bliskiego Wschodu, rząd powinien sprowadzić do Polski repatriantów ze Wschodu.
Całkowity sprzeciw wobec przyjmowania uchodźców i imigrantów wyrazili przedstawiciele Ruchu Kukiza i partii KORWiN.
Debacie przysłuchiwało się kilkudziesięciu szczecinian. W ich opinii, w dyskusji zabrakło konkretów.
- W niedomiarze było Szczecina. Nie doszliśmy do żadnego wspólnego wniosku czy w Szczecinie chcemy uchodźców, czy nie - oceniło dwoje mieszkańców obecnych na debacie.
- Większość polityków mówiła o sprawach ogólnych, o polityce europejskiej, ale nie przypadkiem o Szczecinie. Właściwie problem nie jest rozwiązany. Coś tam próbowali zawrzeć, tylko bardziej mówili ogólnopolsko niż tak regionalnie - komentowała następna trójka.
Spotkanie zorganizowało Stowarzyszenie KoLiber.
Dorota Korczyńska z PSL przypominała, że co dziesiąta gmina Pomorza Zachodniego zgłosiła gotowość na przyjęcie uchodźców.
Poseł PO Arkadiusz Litwiński przypomniał poparcie jego partii dla przyjęcia uchodźców, ale nie imigrantów zarobkowych.
Artur Szałabawka z PiS zaznaczał, że zamiast dyskutować o mieszkańcach Bliskiego Wschodu, rząd powinien sprowadzić do Polski repatriantów ze Wschodu.
Całkowity sprzeciw wobec przyjmowania uchodźców i imigrantów wyrazili przedstawiciele Ruchu Kukiza i partii KORWiN.
Debacie przysłuchiwało się kilkudziesięciu szczecinian. W ich opinii, w dyskusji zabrakło konkretów.
- W niedomiarze było Szczecina. Nie doszliśmy do żadnego wspólnego wniosku czy w Szczecinie chcemy uchodźców, czy nie - oceniło dwoje mieszkańców obecnych na debacie.
- Większość polityków mówiła o sprawach ogólnych, o polityce europejskiej, ale nie przypadkiem o Szczecinie. Właściwie problem nie jest rozwiązany. Coś tam próbowali zawrzeć, tylko bardziej mówili ogólnopolsko niż tak regionalnie - komentowała następna trójka.
Spotkanie zorganizowało Stowarzyszenie KoLiber.

Radio Szczecin