Radio SzczecinRadio Szczecin » Region
  Autopromocja  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz

Przewodniczący Komisji profesor Andrzej Zoll przyznaje, że komisja ma pełne ręce roboty. Fot. Łukasz Szełemej [Radio Szczecin]
Przewodniczący Komisji profesor Andrzej Zoll przyznaje, że komisja ma pełne ręce roboty. Fot. Łukasz Szełemej [Radio Szczecin]
Fala plagiatów wśród polskich naukowców. Nie tylko studenci stosują metodę "kopiuj-wklej". Zjawisko jest powszechne też wśród doktorów a nawet profesorów.
Na ten temat z rektorami szczecińskich i koszalińskich uczelni publicznych rozmawiali przedstawiciele Komisji Etyki Polskiej Akademii Nauk.

Przewodniczący Komisji profesor Andrzej Zoll przyznaje, że komisja ma pełne ręce roboty.

- Niestety tych wypadków jest stosunkowo dużo. Mamy co czytać. Ostatnio mamy sprawę profesora, który w swojej pracy cytuje siebie powołując się na artykuły, których nigdy nie było - powiedział prof. Zoll.

Komisja nie może wydawać żadnych wyroków. Może tylko opiniować sprawy już wykryte. Zdecydowana większość nie wychodzi jednak na jaw.

- Rocznie załatwiamy kilkadziesiąt spraw. Wiemy jednak, że to czubek góry lodowej - podkreślił prof. Zoll.

Sprawy rozstrzyga Komisja Dyscyplinarna Polskiej Akademii Nauk. Gdy ma wątpliwości czy faktycznie złamano zasady, korzysta z opinii Komisji Etyki. Najcięższą możliwą karą w takiej sytuacji jest odebranie tytułu.
Przewodniczący Komisji profesor Andrzej Zoll przyznaje, że komisja ma pełne ręce roboty.
Komisja nie może wydawać żadnych wyroków. Może tylko opiniować sprawy już wykryte. Zdecydowana większość nie wychodzi jednak na jaw.

Najnowsze Szczecin Region Polska i świat Sport Kultura Biznes Posłuchaj

  Autopromocja  
Zobacz

radioszczecin.tv

Najnowsze podcasty