Mass Escape - w Szczecinie odbędzie się największa "ucieczka z obiektu" w Europie.
Dwaj szczecinianie zamierzają zamienić jeden z największych obiektów w mieście w pułapkę, z której - niczym w komputerowej grze - trzeba będzie wyjść, korzystając z podpowiedzi i gadżetów.
- Chcemy stworzyć masową ucieczkę. Jeden ze szczecińskich obiektów zamieni się w wielką pułapkę. Kilka tysięcy osób będzie się starało uciec stamtąd. Będzie kilkadziesiąt zagadek, a rozwiązując je będzie się dochodziło momentu ucieczki z obiektu - opowiada Marcin Pleskacz, jeden z organizatorów wydarzenia.
Wszystko ma się odbyć 5 marca przyszłego roku. Twórcy projektu liczą, że w zabawie weźmie udział kilka tysięcy osób, bo już teraz na jednym z portali społecznościowych niemal 900 osób potwierdziło swój udział. Organizatorzy chcą, by wydarzenie wypromowało Szczecin - już zgłaszają się do nich uczestnicy z całej Polski, a także z Berlina.
Projekt tworzą Marcin Pleskacz i Marcin Banasiak - twórcy szczecińskich Escape Roomów. Nie zdradzają na razie, gdzie odbędzie się cała zabawa, ale zapewniają, że zmieści się tam kilka tysięcy osób.
- Chcemy stworzyć masową ucieczkę. Jeden ze szczecińskich obiektów zamieni się w wielką pułapkę. Kilka tysięcy osób będzie się starało uciec stamtąd. Będzie kilkadziesiąt zagadek, a rozwiązując je będzie się dochodziło momentu ucieczki z obiektu - opowiada Marcin Pleskacz, jeden z organizatorów wydarzenia.
Wszystko ma się odbyć 5 marca przyszłego roku. Twórcy projektu liczą, że w zabawie weźmie udział kilka tysięcy osób, bo już teraz na jednym z portali społecznościowych niemal 900 osób potwierdziło swój udział. Organizatorzy chcą, by wydarzenie wypromowało Szczecin - już zgłaszają się do nich uczestnicy z całej Polski, a także z Berlina.
Projekt tworzą Marcin Pleskacz i Marcin Banasiak - twórcy szczecińskich Escape Roomów. Nie zdradzają na razie, gdzie odbędzie się cała zabawa, ale zapewniają, że zmieści się tam kilka tysięcy osób.

Radio Szczecin