Coraz więcej osób odwiedza groby na Cmentarzu Centralnym, spory ruch jest także przy stoiskach handlowych.
Przed Cmentarzem jest 150 straganów.
- W ubiegłym roku było więcej ludzi, to z powodu cen. W marketach jest po prostu "rzeźnia" - te kule, co my mamy po 25 złotych, sprzedają po 10 złotych. Tu mam jeszcze chryzantemy po 12 i 25 złotych - mówi jedna ze sprzedających.
Setki osób zaczęły już sprzątać groby bliskich.
- Skosiłem trawę, wyrywam chwasty. - Ja spotkam się jeszcze z dalszą rodziną, bo przyjadą na groby też - mówią szczecinianie.
W Kościele rzymskokatolickim dzień Wszystkich Świętych oznacza wspomnienie świętych i błogosławionych. A w polskiej tradycji to odwiedzanie grobów i czas zadumy.
- W ubiegłym roku było więcej ludzi, to z powodu cen. W marketach jest po prostu "rzeźnia" - te kule, co my mamy po 25 złotych, sprzedają po 10 złotych. Tu mam jeszcze chryzantemy po 12 i 25 złotych - mówi jedna ze sprzedających.
Setki osób zaczęły już sprzątać groby bliskich.
- Skosiłem trawę, wyrywam chwasty. - Ja spotkam się jeszcze z dalszą rodziną, bo przyjadą na groby też - mówią szczecinianie.
W Kościele rzymskokatolickim dzień Wszystkich Świętych oznacza wspomnienie świętych i błogosławionych. A w polskiej tradycji to odwiedzanie grobów i czas zadumy.

Radio Szczecin