Wciąż jestem w szoku po tym, co stało się w Paryżu. Myślę o tym, jak przeżywają to Polacy we Francji i Francuzi w Polsce - mówi Konsul Honorowy Francji w Szczecinie, Włodzimierz Puzyna.
W piątek wieczorem w Paryżu doszło do serii ataków. Terroryści zaatakowali w sześciu miejscach. W zamachach śmierć poniosło co najmniej 128 osób, 99 jest w stanie ciężkim i walczy o życie, a ponad 200 jest lżej rannych.
- Zastanawiałem się nad tym, w którą stronę toczy się świat i w jaki sposób można byłoby zatrzymać ten proces, który rozgrywa się na naszych oczach, pewnej degradacji tego, co stanowi podstawowe nasze wartości - komentuje Puzyna. - Myślę, że to niestety jest taka chwila, w której losy tego świata się ważą i mogą się w poważny sposób zmienić. To wszystko razem powoduje, że ten poranek jest bardzo smutny, przygnębiający i dramatycznie wstrząsający - podsumowuje.
Cały czas myślę o moich przyjaciołach we Francji i w Polsce - mówi Włodzimierz Puzyna.
- Dla mnie to jest szczególnie przeżycie dramatyczne, bo znam Francję, mam w niej przyjaciół. Wiem na ile ten kraj jest otwarty i zaangażowany w budowę demokratycznego świata i utrzymanie pewnych wartości cywilizacyjnych, które są podstawą naszej kultury. Tak jak wszyscy jestem jeszcze w szoku, myślę jak to przeżywają moi przyjaciele we Francji czy Francuzi w Polsce - komentuje Konsul Honorowy Francji w Szczecinie.
Jak zapowiedział Włodzimierz Puzyna, podczas rozpoczynających się we wtorek w Szczecinie Dni Kultury Francuskiej ich uczestnicy będą chcieli w szczególny sposób upamiętnić to, co wydarzyło się w Paryżu.
Nie ma doniesień o tym, aby w zamachach ucierpieli Polacy. Polskie MSZ apeluje jednak, aby przemyśleć plany podróży do Francji w najbliższych dniach. Francuski prezydent Francois Hollande ogłosił trzydniową żałobę narodową.
- Zastanawiałem się nad tym, w którą stronę toczy się świat i w jaki sposób można byłoby zatrzymać ten proces, który rozgrywa się na naszych oczach, pewnej degradacji tego, co stanowi podstawowe nasze wartości - komentuje Puzyna. - Myślę, że to niestety jest taka chwila, w której losy tego świata się ważą i mogą się w poważny sposób zmienić. To wszystko razem powoduje, że ten poranek jest bardzo smutny, przygnębiający i dramatycznie wstrząsający - podsumowuje.
Cały czas myślę o moich przyjaciołach we Francji i w Polsce - mówi Włodzimierz Puzyna.
- Dla mnie to jest szczególnie przeżycie dramatyczne, bo znam Francję, mam w niej przyjaciół. Wiem na ile ten kraj jest otwarty i zaangażowany w budowę demokratycznego świata i utrzymanie pewnych wartości cywilizacyjnych, które są podstawą naszej kultury. Tak jak wszyscy jestem jeszcze w szoku, myślę jak to przeżywają moi przyjaciele we Francji czy Francuzi w Polsce - komentuje Konsul Honorowy Francji w Szczecinie.
Jak zapowiedział Włodzimierz Puzyna, podczas rozpoczynających się we wtorek w Szczecinie Dni Kultury Francuskiej ich uczestnicy będą chcieli w szczególny sposób upamiętnić to, co wydarzyło się w Paryżu.
Nie ma doniesień o tym, aby w zamachach ucierpieli Polacy. Polskie MSZ apeluje jednak, aby przemyśleć plany podróży do Francji w najbliższych dniach. Francuski prezydent Francois Hollande ogłosił trzydniową żałobę narodową.

Radio Szczecin