Na pokładzie rosyjskiego Airbusa wracającego z Egiptu do Petersburga eksplodował ładunek wybuchowy, około kilograma trotylu. Informację tę podał Aleksandr Bortnikow, szef Federalnej Służby Bezpieczeństwa.
31 października doszło do największej w historii rosyjskiego lotnictwa katastrofy samolotowej. Na półwyspie Synaj rozbił się samolot. Zginęli wszyscy pasażerowie i obsługa, w sumie 224 osoby.
Rzeczywiste przyczyny katastrofy wciąż nie są znane. Eksperci z wielu krajów skłaniają się do wersji, że na pokładzie samolotu doszło do eksplozji ładunku wybuchowego. Umieszczony został przez dżihadystów w luku bagażowym na egipskim lotnisku w Szarm el-Szejk.
Żadne dane nie wskazują na to, że to problem techniczny był przyczyną katastrofy samolotu.

Radio Szczecin