Piłkarze Pogoni Szczecin meczem z Lechem Poznań rozpoczynają rewanżową rundę rozgrywek o mistrzostwo Polski. Portowcy chcą w niedzielę przełamać serię czterech spotkań bez zwycięstwa i w starciu z Kolejorzem zdobyć komplet punktów.
W ekipie trenera Czesława Michniewicza zabraknie kontuzjowanego Łukasza Zwolińskiego.
Do składu Dumy Pomorza powracają natomiast Mateusz Matras oraz Karol Danielak i Sebastian Rudol.
Zdaniem jednego z najlepszych zawodników szczecińskiej jedenastki Adama Frączczaka
zajmujący przedostatnie miejsce w tabeli Ekstraklasy aktualny mistrz kraju kryzys formy ma już za sobą, ale Pogoń potrafi grać z Kolejorzem i wygra niedzielny pojedynek.
- Lechowi nigdy z Pogonią nie grało się łatwo, także w niedzielę to też nie będzie to łatwy mecz dla nich, a mam nadzieję, że będzie to przyjemny mecz dla nas - mówi Frączczak.
Spotkanie piłkarzy Pogoni z Lechem Poznań rozpocznie się o 18.00 na stadionie przy ulicy Twardowskiego w Szczecinie.
Do Szczecina na mecz przyjeżdża blisko tysiąc kibiców. Większość pociągiem - kilkaset osób kilka minut po 16.00 wysiądzie na dworcu Szczecin Pogodno i przejdzie na stadion. Przez ok. 20 minut ulica Mickiewicza na wysokości wiaduktu przy skrzyżowaniu z Twardowskiego będzie nieprzejezdna. Podobnie będzie po meczu - około godziny 20.00.
Bezpieczeństwa podczas meczu będzie pilnować więcej policjantów, niż zazwyczaj. Komenda nie ujawnia jednak ilu funkcjonariuszy będzie na miejscu.
Do składu Dumy Pomorza powracają natomiast Mateusz Matras oraz Karol Danielak i Sebastian Rudol.
Zdaniem jednego z najlepszych zawodników szczecińskiej jedenastki Adama Frączczaka
zajmujący przedostatnie miejsce w tabeli Ekstraklasy aktualny mistrz kraju kryzys formy ma już za sobą, ale Pogoń potrafi grać z Kolejorzem i wygra niedzielny pojedynek.
- Lechowi nigdy z Pogonią nie grało się łatwo, także w niedzielę to też nie będzie to łatwy mecz dla nich, a mam nadzieję, że będzie to przyjemny mecz dla nas - mówi Frączczak.
Spotkanie piłkarzy Pogoni z Lechem Poznań rozpocznie się o 18.00 na stadionie przy ulicy Twardowskiego w Szczecinie.
Do Szczecina na mecz przyjeżdża blisko tysiąc kibiców. Większość pociągiem - kilkaset osób kilka minut po 16.00 wysiądzie na dworcu Szczecin Pogodno i przejdzie na stadion. Przez ok. 20 minut ulica Mickiewicza na wysokości wiaduktu przy skrzyżowaniu z Twardowskiego będzie nieprzejezdna. Podobnie będzie po meczu - około godziny 20.00.
Bezpieczeństwa podczas meczu będzie pilnować więcej policjantów, niż zazwyczaj. Komenda nie ujawnia jednak ilu funkcjonariuszy będzie na miejscu.

Radio Szczecin