Radio SzczecinRadio Szczecin » Region
  Autopromocja  
Zobacz
  Autopromocja  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz

Zmiany w tym tygodniu przegłosował Sejm i Senat, a w piątek podpisał się pod nimi prezydent Andrzej Duda. Fot. Konrad Nowak [Radio Szczecin/Archiwum]
Zmiany w tym tygodniu przegłosował Sejm i Senat, a w piątek podpisał się pod nimi prezydent Andrzej Duda. Fot. Konrad Nowak [Radio Szczecin/Archiwum]
To testowanie granic, do których można się posunąć. Tak zmianę ustawy o Trybunale konstytucyjnym komentował w "Kawiarence politycznej" socjolog, dr Maciej Kowalewski.
Zmiany w tym tygodniu przegłosował Sejm i Senat, a w piątek podpisał się pod nimi prezydent. Nowelizacja wejdzie w życie za dwa tygodnie. Zdaniem Kowalewskiego na razie Polacy akceptują działania nowego rządu.

- To, co się dzieje na razie mieści się w granicach wytrzymałości wyborców. Pytanie brzmi, co jeszcze może się wydarzyć - mówił Kowalewski.

Zdaniem politologa dr hab. Macieja Drzonka powołanie nowych sędziów jest sprawą drugorzędną dla Polaków.

- Kogo obchodzi to, co dzieje się w Trybunale Konstytucyjnym? Ludzi bardziej interesuje to, czy będzie 500 złotych na dziecko zaraz, albo czy podatki zostaną obniżone - wyjaśniał Drzonek.

Zmianę ustawy o Trybunale Konstytucyjnym w czwartek przegłosowały w Sejmie kluby: PiS i Kukiz'15. Podpisał ją prezydent Andrzej Duda. Nowe przepisy pozwolą na wymianę sędziów Trybunału, których wskazał miesiąc temu poprzedni Sejm.

Według PiS były to polityczne nominacje, bo sędziowie zostali wyznaczeni na długo przed końcem ich kadencji.
- To, co się dzieje na razie mieści się w granicach wytrzymałości wyborców. Pytanie brzmi, co jeszcze może się wydarzyć - mówił Kowalewski.
- Kogo obchodzi to, co dzieje się w Trybunale Konstytucyjnym? Ludzi bardziej interesuje to, czy będzie 500 złotych na dziecko zaraz, albo czy podatki zostaną obniżone - wyjaśniał Drzonek.

Najnowsze Szczecin Region Polska i świat Sport Kultura Biznes Posłuchaj

  Autopromocja  
Zobacz

radioszczecin.tv

Najnowsze podcasty