We wtorek w Szczecińskim Parku Przemysłowym zostanie położona stępka pod budowę ekskluzywnego jachtu pasażerskiego. Będzie to pierwsza jednostka, która spłynie na wodę z pochylni Wulkan od czasu upadku Stoczni Szczecińskiej Nowa.
Dotychczas w Szczecińskim Parku Przemysłowym wodowano statki, ale były to niewielkie konstrukcje i robiono to za pomocą dźwigu - mówi Grzegorz Huszcz prezes SPP.
- Były to statki, których ciężar wodowaniowy pozwalał na wodowanie przy pomocy suwnicy. Takie wydarzenia stale mają tu miejsce. Natomiast ten statek, to pierwsza jednostka po wielu latach, której nie da się zwodować w ten sposób, ze względu na jego gabaryty i ciężar. Musi być on klasycznie zwodowany, czyli z pochylni zjechać do wody - tłumaczy Huszcz.
Kadłub jednostki będzie miał ponad 70 metrów długości.
Szczeciński Park Przemysłowy zarządza terenami postoczniowymi. Ostatnie klasyczne wodowanie w Szczecinie było w 2009 roku.
- Były to statki, których ciężar wodowaniowy pozwalał na wodowanie przy pomocy suwnicy. Takie wydarzenia stale mają tu miejsce. Natomiast ten statek, to pierwsza jednostka po wielu latach, której nie da się zwodować w ten sposób, ze względu na jego gabaryty i ciężar. Musi być on klasycznie zwodowany, czyli z pochylni zjechać do wody - tłumaczy Huszcz.
Kadłub jednostki będzie miał ponad 70 metrów długości.
Szczeciński Park Przemysłowy zarządza terenami postoczniowymi. Ostatnie klasyczne wodowanie w Szczecinie było w 2009 roku.

Radio Szczecin