Sprzedawali bilety na pociąg-widmo, teraz zapłacą karę. Urząd Transportu Kolejowego nałożył na Przewozy Regionalne ponad 30 tysięcy złotych grzywny za to, że przewoźnik w marcu 2014 roku sprzedawał bilety przez internet na pociąg interRegio "Wolin" pomimo tego, że został on wcześniej odwołany.
Do Urzędu Transportu Kolejowego wpłynęło w tej sprawie kilkanaście skarg od podróżnych. Pomimo wycofania połączenia ze Świnoujścia do Poznania, Przewozy Regionalne pobierały opłatę za przejazd nieistniejącym pociągiem i nie poinformowały pasażerów, że tamtego dnia skład na trasę nie wyjedzie. Ponadto przewoźnik nie zorganizował komunikacji zastępczej za odwołany pociąg, przez co podróżni ponieśli dodatkowe koszta za nocleg i zakupy biletów na autobus.
To już druga tego typu kara dla Przewozów Regionalnych, wcześniej podobna sytuacja dotknęła podróżnych, którzy kupili bilety na pociąg "Żubr" z Białegostoku do Warszawy.
30 tysięcy złotych grzywny to i tak niewielka kwota, bo zgodnie z przepisami, prezes UTK może nałożyć w takim przypadku karę pieniężną w wysokości do dwóch procent rocznego przychodu przewoźnika. Spółka od nałożonej kary może się jeszcze odwołać.
To już druga tego typu kara dla Przewozów Regionalnych, wcześniej podobna sytuacja dotknęła podróżnych, którzy kupili bilety na pociąg "Żubr" z Białegostoku do Warszawy.
30 tysięcy złotych grzywny to i tak niewielka kwota, bo zgodnie z przepisami, prezes UTK może nałożyć w takim przypadku karę pieniężną w wysokości do dwóch procent rocznego przychodu przewoźnika. Spółka od nałożonej kary może się jeszcze odwołać.

Radio Szczecin