W ostatnich dniach szpital na szczecińskich Pomorzanach przeżywa oblężenie kobiet rodzących - poinformowała magazyn "Czas Reakcji" w Radiu Szczecin pielęgniarka z tego szpitala. Jak twierdzi, w ciągu doby rodzi się średnio 12 dzieci. Gośćmi programu byli lekarze z dwóch oddziałów ginekologiczno-położniczych.
Sytuację potwierdza ginekolog i lekarz kierujący Kliniką Położnictwa i Ginekologii w szpitalu na Pomorzanach, dr Rafał Rzepka. Jak mówił w magazynie "Czas Reakcji", w szpitalu w ostatnim roku urodziło się około dwóch tysięcy dzieci.
Zwraca uwagę, że byłoby lepiej dla personelu i pacjentek, gdyby szpital został rozbudowany. - Aplikujemy już drugi rok do ministerstwa zdrowia o dofinansowanie rozbudowy naszego szpitala, po to żeby stworzyć alternatywne dla szpitala w Zdrojach centrum położniczo-ginekologiczne - tłumaczył dr Rafał Rzepka.
Dr Andrzej Niedzielski ze szpitala w Zdrojach mówił natomiast, że w placówce zdarza się przepełnienie, ale niezbyt często. - Przychodzi więcej rodzących do szpitala na Pomorzanach i do szpitala w Zdrojach. Każdy szpital ma swoją taką nieprzekraczalną granicę porodów, które może przyjąć - powiedział dr Niedzielski.
Dodaje, że warunki w Zdrojach także się poprawią, dzięki budowie oddziału patologii ciąży, gdzie znajdzie się kilkanaście dodatkowych łóżek dla pacjentek.
W Szczecinie są dwie porodówki. To szpital na Pomorzanach i w Zdrojach, które przyjmują po dwa tysiące porodów rocznie. Jest też placówka w Policach. Natomiast trzy lata temu została zlikwidowana porodówka w Szpitalu Wojskowym. Rocznie rodziło się tam pół tysiąca dzieci.
Zwraca uwagę, że byłoby lepiej dla personelu i pacjentek, gdyby szpital został rozbudowany. - Aplikujemy już drugi rok do ministerstwa zdrowia o dofinansowanie rozbudowy naszego szpitala, po to żeby stworzyć alternatywne dla szpitala w Zdrojach centrum położniczo-ginekologiczne - tłumaczył dr Rafał Rzepka.
Dr Andrzej Niedzielski ze szpitala w Zdrojach mówił natomiast, że w placówce zdarza się przepełnienie, ale niezbyt często. - Przychodzi więcej rodzących do szpitala na Pomorzanach i do szpitala w Zdrojach. Każdy szpital ma swoją taką nieprzekraczalną granicę porodów, które może przyjąć - powiedział dr Niedzielski.
Dodaje, że warunki w Zdrojach także się poprawią, dzięki budowie oddziału patologii ciąży, gdzie znajdzie się kilkanaście dodatkowych łóżek dla pacjentek.
W Szczecinie są dwie porodówki. To szpital na Pomorzanach i w Zdrojach, które przyjmują po dwa tysiące porodów rocznie. Jest też placówka w Policach. Natomiast trzy lata temu została zlikwidowana porodówka w Szpitalu Wojskowym. Rocznie rodziło się tam pół tysiąca dzieci.

Radio Szczecin