Nie żyje rybak, który w piątek nad ranem wypadł z kutra na Morzu Bałtyckim niedaleko Kołobrzegu.
- Około sześciu mil morskich od brzegu, unoszące się na wodzie ciało odnaleźli załoganci jednostki - mówi Daniel Kolasiński z kołobrzeskiej policji. - Przystąpiono do reanimacji, ale niestety nastąpił zgon mężczyzny. Wiadomo, że to był mieszkaniec Kołobrzegu w wieku około 50 lat.
Policjanci badają teraz przyczyny wypadnięcia mężczyzny za burtę. Wszyscy pozostali rybacy pracujący na kutrze byli trzeźwi.
Policjanci badają teraz przyczyny wypadnięcia mężczyzny za burtę. Wszyscy pozostali rybacy pracujący na kutrze byli trzeźwi.

Radio Szczecin