Zdobycze wojskowej techniki można podziwiać na płycie dawnego lotniska Kluczewo nieopodal Stargardu. Trwa tam trzecia edycja Zlotu Pojazdów Militarnych "Czerwone Lotnisko".
- Fajowsko było. Nie bałem się - mówił jeden z chłopaków. - O Boże. O mało nie umarłam. Do tej pory mną trzęsie - dodała jedna z kobiet.
Jest i wojskowy tor przeszkód.
- Jak ktoś jest wyćwiczony to da radę przejść. Najgorzej jest dostać tą petardą po uchu - stwierdził jeden z młodych śmiałków.
- Rekrutowi w sumie poszło dobrze. Zwłaszcza, że miał na oczach gogle zachlapane błotem oraz plecak ze schowaną w środku cegłą - ocenił jednego z uczestników Robert Pawlak ze Stowarzyszenia Rekonstrukcji Historycznej "Monte Cassino".
"Czerwone Lotnisko" potrwa do niedzieli. Wstęp na imprezę jest darmowy.

Radio Szczecin
