Policja w Kamieniu Pomorskim poszukiwała mężczyzny, który zbiegł z rozbitego Opla Astry.
Do wypadku doszło w niedzielę ok. 7 rano w miejscowości Wrzosowo. Auto na rondzie wypadło z drogi, leży na boku.
Jak powiedział rzecznik policji w Kamieniu Pomorskim Rafał Bardyn, w aucie - poza zbiegiem - były jeszcze trzy osoby. Nikt nie został poważnie ranny.
Tożsamość zbiegłego nie była znana zaraz po wypadku, bo pasażerowie nie chcieli tego zdradzić.
21-latek został złapany po 11. Jak się okazało miał ok. 2 promili alkoholu. Sprawca twierdzi, że nic nie pamięta. Został zatrzymany do wyjaśnienia, ale zeznania złoży, gdy wytrzeźwieje. Mieszkaniec Goleniowa nie ma prawa jazdy. Za jazdę po pijanemu i bez dokumnetów grożą mu dwa lata więzienia i grzywna do 5 tys. zł.
Jak powiedział rzecznik policji w Kamieniu Pomorskim Rafał Bardyn, w aucie - poza zbiegiem - były jeszcze trzy osoby. Nikt nie został poważnie ranny.
Tożsamość zbiegłego nie była znana zaraz po wypadku, bo pasażerowie nie chcieli tego zdradzić.
21-latek został złapany po 11. Jak się okazało miał ok. 2 promili alkoholu. Sprawca twierdzi, że nic nie pamięta. Został zatrzymany do wyjaśnienia, ale zeznania złoży, gdy wytrzeźwieje. Mieszkaniec Goleniowa nie ma prawa jazdy. Za jazdę po pijanemu i bez dokumnetów grożą mu dwa lata więzienia i grzywna do 5 tys. zł.

Radio Szczecin