Na jego pierwszy pełnowymiarowy materiał trzeba było czekać ponad 10 lat. Sławomir Uniatowski przyjechał do Szczecina promować swój debiutancki album pod tytułem "Metamorphosis".
Wokalista w najbliższą niedzielę razem z blisko 70-osobową orkiestrą zagra koncert w szczecińskiej filharmonii. Będzie to przedpremiera tego, co znajdzie się na płycie. Przy okazji nagrywa teledysk do singla "Każdemu wolno kochać". Planem zdjęciowym jest m.in. Filharmonia im. Mieczysława Karłowicza.
- Stwierdziliśmy, że skoro już jesteśmy tu, to można ograć to przepiękne miejsce. W sobotę pewnie będziemy jeszcze ogrywali próby, nagrywamy cały koncert. Mamy nadzieję, że wydamy to na płycie koncertowej. Będziemy też nagrywali samą orkiestrę, aby wykorzystać ją na płycie - mówi Sławomir Uniatowski.
Teledysk ma się ukazać jeszcze w tym roku. Z kolei premiera płyty jest zaplanowana na początek przyszłego.
Kariera Uniatowskiego nabrała rozpędu po udziale w czwartej edycji „Idola”. Zajął wtedy drugie miejsce w tym popularnym talent show. Współpracował m.in. z Marylą Rodowicz, Leszkiem Możdżerem czy grupami Sztywny Pal Azji oraz Rasmentalism.
- Stwierdziliśmy, że skoro już jesteśmy tu, to można ograć to przepiękne miejsce. W sobotę pewnie będziemy jeszcze ogrywali próby, nagrywamy cały koncert. Mamy nadzieję, że wydamy to na płycie koncertowej. Będziemy też nagrywali samą orkiestrę, aby wykorzystać ją na płycie - mówi Sławomir Uniatowski.
Teledysk ma się ukazać jeszcze w tym roku. Z kolei premiera płyty jest zaplanowana na początek przyszłego.
Kariera Uniatowskiego nabrała rozpędu po udziale w czwartej edycji „Idola”. Zajął wtedy drugie miejsce w tym popularnym talent show. Współpracował m.in. z Marylą Rodowicz, Leszkiem Możdżerem czy grupami Sztywny Pal Azji oraz Rasmentalism.

Radio Szczecin