Gmina nie ma gotówki, by zapłacić zaległy podatek, więc hipoteką obciąży jeden z budynków urzędu miasta. Taką decyzję w środę podjęli radni w Chojnie.
Władze miasta twierdzą, że podatku w ogóle nie powinny płacić, ale do wyjaśniania sytuacji muszą zabezpieczyć jego równowartość. Razem z odsetkami to ponad 900 tysięcy złotych.
W 2012 roku za 22 miliony złotych gmina sprzedała działkę, na której dzierżawca postawił stację paliw. Zatrudnieni przez urząd prawnicy stwierdzili wtedy, że taka transakcja jest wolna od podatku. Innego zdania był Urząd Kontroli Skarbowej i Izba Skarbowa, które nakazały spłatę ponad 650 tysięcy złotych wraz z odsetkami. Gmina złożyła skargę na decyzję Izby Skarbowej, chce też wnioskować do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego o wstrzymanie jej wykonania.
- Musi jednak zabezpieczyć żądaną kwotę w gotówce lub hipotece - tłumaczyła Agnieszka Górska, skarbnik gminy Chojna. - Ponieważ gmina jest w trudnej sytuacji i realizuje program postępowania naprawczego zdecydowaliśmy, że poprosimy radę o zgodę na hipotekę ustanowioną na jednym z budynków urzędu.
W środę Rada Miejska zaakceptowała takie rozwiązanie. Agnieszka Górska zapewniła jednak, że nawet jeśli gmina będzie musiała spłacić zaległy podatek, nie straci budynku.
- Jest jeszcze narzędzie w postaci możliwości rozłożenia na raty tego zobowiązania podatkowego. Tak, żeby nie obciążało zbyt mocno budżetu gminy Chojna - wyjaśniła Górska.
Wyjaśnienie kwestii spornego podatku może potrwać nawet rok.
W 2012 roku za 22 miliony złotych gmina sprzedała działkę, na której dzierżawca postawił stację paliw. Zatrudnieni przez urząd prawnicy stwierdzili wtedy, że taka transakcja jest wolna od podatku. Innego zdania był Urząd Kontroli Skarbowej i Izba Skarbowa, które nakazały spłatę ponad 650 tysięcy złotych wraz z odsetkami. Gmina złożyła skargę na decyzję Izby Skarbowej, chce też wnioskować do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego o wstrzymanie jej wykonania.
- Musi jednak zabezpieczyć żądaną kwotę w gotówce lub hipotece - tłumaczyła Agnieszka Górska, skarbnik gminy Chojna. - Ponieważ gmina jest w trudnej sytuacji i realizuje program postępowania naprawczego zdecydowaliśmy, że poprosimy radę o zgodę na hipotekę ustanowioną na jednym z budynków urzędu.
W środę Rada Miejska zaakceptowała takie rozwiązanie. Agnieszka Górska zapewniła jednak, że nawet jeśli gmina będzie musiała spłacić zaległy podatek, nie straci budynku.
- Jest jeszcze narzędzie w postaci możliwości rozłożenia na raty tego zobowiązania podatkowego. Tak, żeby nie obciążało zbyt mocno budżetu gminy Chojna - wyjaśniła Górska.
Wyjaśnienie kwestii spornego podatku może potrwać nawet rok.

Radio Szczecin