Gigantyczne korki utworzyły się we wtorek po obu stronach karsiborskiej przeprawy promowej w Świnoujściu. Silny, sztormowy wiatr spowodował cofkę. Podniósł się poziom wody.
Wjazd i zjazd z podpływających jednostek był utrudniony. - Rekordziści stoją osobówkami już 4,5 godziny - twierdzi jeden z naszych słuchaczy. - Radzę wybrać się przez Niemcy - informuje inny kierowca.
Po drugiej stronie granicy w obu kierunkach kierowcy jadą przez Usedom, Anklam, Pasewalk i Löcknitz do podszczecińskiego Lubieszyna. Trasa jest dłuższa mniej więcej o 30 km, ale podróż trwa krócej niż stanie w korkach.
Na "Bieliki" mieszkańcy Świnoujścia wjeżdżają na bieżąco.
Po drugiej stronie granicy w obu kierunkach kierowcy jadą przez Usedom, Anklam, Pasewalk i Löcknitz do podszczecińskiego Lubieszyna. Trasa jest dłuższa mniej więcej o 30 km, ale podróż trwa krócej niż stanie w korkach.
Na "Bieliki" mieszkańcy Świnoujścia wjeżdżają na bieżąco.

Radio Szczecin
