Nasi parlamentarzyści deklarują powrót do tematu uchwały Senatu, która miała uhonorować strajkujących w 1988 roku robotników.
Chodzi o sprawę, o której informowaliśmy już 3 lata temu. Cel był szczytny, Senat przyjął stosowną uchwałę, ale sęk w tym, że z błędem. W dokumencie napisano o "strajkującej stoczni", a akurat wtedy strajkował szczeciński port.
Prawo i Sprawiedliwość nie ma senatorów ze szczecińskiego regionu, ale szef partii w mieście, poseł Leszek Dobrzyński, obiecuje interwencję.
- Prostowanie po takim czasie może nie jest szczęśliwym pomysłem, ale trzeba patrzyć w przyszłość i myśleć, co można z tym zrobić. Przed nami kolejna historyczna uchwała na ten temat - zapowiada Dobrzyński.
Senator PO ze Szczecina Tomasz Grodzki zapewnia, że Senat w tej kadencji naprawi swój błąd. - Temat wzbudza kontrowersje, jako niezgodny z prawdą - przyznaje Grodzki.
Fala protestów w kraju zaczęła się wiosną 1988 roku, w sierpniu rozpoczął się strajk w szczecińskim porcie. To był najdłuższy robotniczy strajk w historii naszego miasta. Wydarzenia z 1988 roku doprowadziły do rozpoczęcia przez komunistów rozmów z Solidarnością i obrad Okrągłego Stołu.
Prawo i Sprawiedliwość nie ma senatorów ze szczecińskiego regionu, ale szef partii w mieście, poseł Leszek Dobrzyński, obiecuje interwencję.
- Prostowanie po takim czasie może nie jest szczęśliwym pomysłem, ale trzeba patrzyć w przyszłość i myśleć, co można z tym zrobić. Przed nami kolejna historyczna uchwała na ten temat - zapowiada Dobrzyński.
Senator PO ze Szczecina Tomasz Grodzki zapewnia, że Senat w tej kadencji naprawi swój błąd. - Temat wzbudza kontrowersje, jako niezgodny z prawdą - przyznaje Grodzki.
Fala protestów w kraju zaczęła się wiosną 1988 roku, w sierpniu rozpoczął się strajk w szczecińskim porcie. To był najdłuższy robotniczy strajk w historii naszego miasta. Wydarzenia z 1988 roku doprowadziły do rozpoczęcia przez komunistów rozmów z Solidarnością i obrad Okrągłego Stołu.

Radio Szczecin