Radio SzczecinRadio Szczecin » Region
  Reklama  
Zobacz
  Autopromocja  
Zobacz

Parlament Europejski. Fot. EC - Audiovisual Service / Etienne Ansotte
Parlament Europejski. Fot. EC - Audiovisual Service / Etienne Ansotte
Czy demokracja w Polsce jest zagrożona i czy zastosowaliśmy się do zaleceń Komisji Europejskiej? - o tym dyskutowali eksperci w programie "Radio Szczecin na Wieczór".
Jak mówi europoseł Dariusz Rosati z Platformy Obywatelskiej, Polacy zdecydowanie nie mają powodów do radości, a debata w PE nie powinna była się odbyć.

- Wyraźnie widać, że jest skłonność czy ochota do tego, by dalej ten proces destrukcji państwa, naruszania reguł praworządności i konstytucji kontynuować. Polska stała się krajem specjalnej troski, o czym w trakcie dyskusji mówiło bardzo wielu posłów, nie tylko z Polski - komentował Rosati.

Europoseł Czesław Hoc z Prawa i Sprawiedliwości ma odmienne zdanie. Według niego cała ta sytuacja jest śmieszna i niepoważna, a Parlament Europejski na pewno ma ważniejsze tematy do omówienia niż coś - jak mówi - czego nie ma, czyli brak demokracji w Polsce.

- Odbywają się manifestacje, bardzo wiele z nich w spokoju, bez bijatyki, burd, prowokacji, tak jak bywało to kilka lat temu. Bez prowokacyjnych podpaleń budki w ambasadach, gazów łzawiących, strzelania do górników i do innych protestujących - mówił Hoc.

Z kolei dr Piotr Chrobak z Instytutu Politologii Europeistyki Uniwersytetu Szczecińskiego nie rozumie, dlaczego PiS, mając pełnie władzy w kraju, ciągle wojuje z Trybunałem Konstytucyjnym.

- Jeżeli ustawy będą spełniały swoje formalne zasady, to Trybunał Konstytucyjny nie może ich zakwestionować. Im szybciej ten spór zostałby wyciszony, tym lepiej jest dla Prawa i Sprawiedliwości. Dlatego, że moim zdaniem jest to chwilowo jedyne poważne paliwo polityczne dla opozycji, które może pokazywać Polskę w złym świetle na forum międzynarodowym - tłumaczył Chrobak.

Początkowo debata o Polsce miała odbyć się we wtorek. Parlament przyjął wniosek posła Bogusława Liberadzkiego z frakcji socjalistycznej i zgodził się z argumentacją polskich eurodeputowanych, że termin debaty przypadający w 35. rocznicę wprowadzenia stanu wojennego jest datą szczególnie niefortunną.
Jak mówi europoseł Dariusz Rosati z Platformy Obywatelskiej, Polacy zdecydowanie nie mają powodów do radości, a debata w PE nie powinna była się odbyć.
Europoseł Czesław Hoc z Prawa i Sprawiedliwości ma odmienne zdanie. Według niego cała ta sytuacja jest śmieszna i niepoważna, a Parlament Europejski na pewno ma ważniejsze tematy do omówienia niż coś - jak mówi - czego nie ma, czyli brak demokracji w Pols
Z kolei dr Piotr Chrobak z Instytutu Politologii Europeistyki Uniwersytetu Szczecińskiego nie rozumie, dlaczego PiS, mając pełnie władzy w kraju, ciągle wojuje z Trybunałem Konstytucyjnym.

Najnowsze Szczecin Region Polska i świat Sport Kultura Biznes Posłuchaj

  Autopromocja  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz

radioszczecin.tv

Najnowsze podcasty