Przyczyną jest kryzys w żegludze i związane z tym niskie stawki frachtowe.
Kłopoty mają też stocznie w Chinach, którym brakuje pieniędzy na realizację zamówień. PŻM zamówił w Chinach 18 masowców, ale nieoficjalnie mówi się, że armator może zrezygnować z budowy pięciu z nich.
Statki są odbierane przez Polską Żeglugę Morską z kilkumiesięcznym opóźnieniem. Tymczasowy dyrektor PŻM Piotr Cichocki mówi, że cały czas armator prowadzi analizy ekonomiczne nad opłacalnością budowy kolejnych jednostek.
- Pytanie o inwestycje jest podstawowym, które przede mną stoi - mówi Cichocki.
W ubiegłym roku armator odebrał statki noszące imiona Armia Krajowa i Legiony Polskie. Paweł Szynkaruk były dyrektor PŻM mówi, że cały czas prowadzone są negocjacje ze stoczniami w sprawie odbioru kolejnych jednostek.
- Ostatecznie, jakie decyzje zostaną podjęte, to też zależy jak się będzie kształtował rynek frachtowy - tłumaczy Szynkaruk.
Kryzys spowodował, że flota PŻM jest mimo inwestycji co raz mniejsza - mówi kapitan Mirosław Folta.
- Zredukowaliśmy flotę, bo statki są stare i nie opłaca się ich remontować, bo na dziś nie zarabiają - mówi Folta.
Dziś PŻM ma 56 statków. Jeszcze w 2013 roku ten szczeciński armator miał 75 jednostek.
Statki są odbierane przez Polską Żeglugę Morską z kilkumiesięcznym opóźnieniem. Tymczasowy dyrektor PŻM Piotr Cichocki mówi, że cały czas armator prowadzi analizy ekonomiczne nad opłacalnością budowy kolejnych jednostek.
- Pytanie o inwestycje jest podstawowym, które przede mną stoi - mówi Cichocki.
W ubiegłym roku armator odebrał statki noszące imiona Armia Krajowa i Legiony Polskie. Paweł Szynkaruk były dyrektor PŻM mówi, że cały czas prowadzone są negocjacje ze stoczniami w sprawie odbioru kolejnych jednostek.
- Ostatecznie, jakie decyzje zostaną podjęte, to też zależy jak się będzie kształtował rynek frachtowy - tłumaczy Szynkaruk.
Kryzys spowodował, że flota PŻM jest mimo inwestycji co raz mniejsza - mówi kapitan Mirosław Folta.
- Zredukowaliśmy flotę, bo statki są stare i nie opłaca się ich remontować, bo na dziś nie zarabiają - mówi Folta.
Dziś PŻM ma 56 statków. Jeszcze w 2013 roku ten szczeciński armator miał 75 jednostek.

Radio Szczecin