Mecenas ze Szczecina, podejrzany o fałszowanie testamentów, skreślony z listy adwokatów.
Jak informuje portal gs24.pl, taką decyzję podjęła Okręgowa Rada Adwokacka po tym, jak uprawomocnił się wyrok zakazujący Markowi K. wykonywania zawodu.
Prywatny akt oskarżenia złożyła jego klientka. Jak przekonywała, prawnik nie oddał jej 30 tysięcy złotych, które na konto kancelarii przelali dłużnicy kobiety. Zdaniem mecenasa, to była zapłata za pomoc prawną. Sąd uznał jednak inaczej.
Były już adwokat odpowie też na zarzuty prokuratury. Według funkcjonariuszy, przyjmował łapówki w zamian za wyłudzanie spadków po zmarłych, dzięki sfałszowanym testamentom. Nie przyznaje się do winy, a grozi mu do 10 lat więzienia.
Prywatny akt oskarżenia złożyła jego klientka. Jak przekonywała, prawnik nie oddał jej 30 tysięcy złotych, które na konto kancelarii przelali dłużnicy kobiety. Zdaniem mecenasa, to była zapłata za pomoc prawną. Sąd uznał jednak inaczej.
Były już adwokat odpowie też na zarzuty prokuratury. Według funkcjonariuszy, przyjmował łapówki w zamian za wyłudzanie spadków po zmarłych, dzięki sfałszowanym testamentom. Nie przyznaje się do winy, a grozi mu do 10 lat więzienia.

Radio Szczecin