Oszukali ponad setkę osób sprzedając im fikcyjne akcje. Rekordzista zapłacił za nie ponad 2 mln złotych.
Policjanci ze Szczecina zakończyli śledztwo przeciwko małżeństwu z Gdańska, które stworzyło piramidę finansową.
Śledztwo rozpoczęło się dwa i pół roku temu, po zawiadomieniu kobiety z województwa zachodniopomorskiego. Kupiła akcje, ale przestała dostawać obiecaną dywidendę. Jak ustalili policjanci, fałszywe udziały sprzedawała 54-latka z Gdańska, a pomagał jej mąż. Naciągali nawet rodzinę i znajomych.
Oferowali akcje za 15 tys. zł i obiecywali po tysiąc zł dywidendy miesięcznie od każdej. Początkowo, dzięki przelewom od kolejnych osób, wypłacali je. Potem przestali. Policjanci, przesłuchując świadków, dotarli do ponad setki pokrzywdzonych w całej Polsce, a głównie w Trójmieście. Małżeństwo podejrzanych czeka na proces w areszcie. Grozi im do 8 lat więzienia.
Śledztwo rozpoczęło się dwa i pół roku temu, po zawiadomieniu kobiety z województwa zachodniopomorskiego. Kupiła akcje, ale przestała dostawać obiecaną dywidendę. Jak ustalili policjanci, fałszywe udziały sprzedawała 54-latka z Gdańska, a pomagał jej mąż. Naciągali nawet rodzinę i znajomych.
Oferowali akcje za 15 tys. zł i obiecywali po tysiąc zł dywidendy miesięcznie od każdej. Początkowo, dzięki przelewom od kolejnych osób, wypłacali je. Potem przestali. Policjanci, przesłuchując świadków, dotarli do ponad setki pokrzywdzonych w całej Polsce, a głównie w Trójmieście. Małżeństwo podejrzanych czeka na proces w areszcie. Grozi im do 8 lat więzienia.

Radio Szczecin