Pobiliśmy rekord - chwalą się lekarze w Szczecinie w Ogólnopolski Dzień Transplantacji. W ubiegłym roku w szpitalu przy ul. Arkońskiej przeszczepiono 72 wątroby, a w szpitalu w Zdunowie 13 płuc.
Łącznie to o kilkanaście operacji więcej niż dwa lata temu. Co ważne, jak podkreślał doktor Bartosz Kubisa ze szpitala w Zdunowie, wykonywane przeszczepy są coraz bardziej skomplikowane.
- Z powodzeniem zaczęliśmy przeszczepiać chorych z mukowiscydozą. Trzy dni temu po raz pierwszy wykonaliśmy przeszczep u pacjenta z pierwotnym nadciśnieniem płucnym - przyznaje Kubisa.
W dziedzinie transplantologii problem wciąż jest ten sam - więcej biorców niż dawców. Na przeszczep płuc czasami trzeba czekać około dwóch lat. Szczecińskie zespoły transplantacyjne ratują życie ludziom z całej Polski. Przykładem jest Krzysztof Pilecki z Wrocławia, który dwukrotnie w szpitalu przy Arkońskiej przeszedł przeszczep wątroby z powodu wirusowego zapalenia typu C.
- Udało mi się w ciągu miesiąca objechać wszystkie ośrodki transplantacji w Polsce. Świadomie wybrałem Szczecin, postawiłem na młody, rozwijający się zespół, pełen entuzjazmu. Nie żałuję. Wszystkim polecam, żeby zastanowili się nad tym, czy nie podpisać deklaracji na to, żeby ich organy mogły być wykorzystane do przeszczepu - dodaje Pilecki.
W Szczecinie przeszczepia się także nerki i rogówki.
- Z powodzeniem zaczęliśmy przeszczepiać chorych z mukowiscydozą. Trzy dni temu po raz pierwszy wykonaliśmy przeszczep u pacjenta z pierwotnym nadciśnieniem płucnym - przyznaje Kubisa.
W dziedzinie transplantologii problem wciąż jest ten sam - więcej biorców niż dawców. Na przeszczep płuc czasami trzeba czekać około dwóch lat. Szczecińskie zespoły transplantacyjne ratują życie ludziom z całej Polski. Przykładem jest Krzysztof Pilecki z Wrocławia, który dwukrotnie w szpitalu przy Arkońskiej przeszedł przeszczep wątroby z powodu wirusowego zapalenia typu C.
- Udało mi się w ciągu miesiąca objechać wszystkie ośrodki transplantacji w Polsce. Świadomie wybrałem Szczecin, postawiłem na młody, rozwijający się zespół, pełen entuzjazmu. Nie żałuję. Wszystkim polecam, żeby zastanowili się nad tym, czy nie podpisać deklaracji na to, żeby ich organy mogły być wykorzystane do przeszczepu - dodaje Pilecki.
W Szczecinie przeszczepia się także nerki i rogówki.

Radio Szczecin
