Kilka tysięcy złotych i tysiące plastikowych nakrętek zebrano podczas wczorajszego koncertu charytatywnego na Zamku Książąt Pomorskich.
Wszystko to, aby pomóc sfinansować leczenie 8 letniej Agnieszki spod Myśliborza. Dziewczynka zmaga się z nowotworem - ziarnicą złośliwą. Publiczność podczas koncertu usłyszała arie operowe w wykonaniu studentów Akademii Sztuki oraz solistów i muzyków Opery na Zamku.
- Koncert bardzo piękny, jestem zachwycona. To jest pomoc, która tak naprawdę nie wymaga wysiłku. Oddajemy coś, co jest nam nieużyteczne. Zachęcamy do pomocy. - Dla niej każda nakrętka jest na wagę złota. Nawet w pracy jak jesteśmy to zwracamy uwagę, gdzie te nakrętki lądują, bo z tego później są konkretne pieniądze - podkreślali widzowie.
Pieniądze zebrano na aukcji, które odbyły się podczas koncertu. Licytowano zdjęcia szczecińskiego fotografa Andrzeja Krupińskiego i obrazy oraz biżuterie studentów Akademii Sztuki.
Zebrane nakrętki to tylko część akcji "Nakrętkomiania Dla Agnieszki". Wcześniej uzbierano siedem ton plastikowych kapsli dla Franka Bobrowskiego chorego na padaczkę lekooporną. Kilogram nakrętek to złotówka.
- Koncert bardzo piękny, jestem zachwycona. To jest pomoc, która tak naprawdę nie wymaga wysiłku. Oddajemy coś, co jest nam nieużyteczne. Zachęcamy do pomocy. - Dla niej każda nakrętka jest na wagę złota. Nawet w pracy jak jesteśmy to zwracamy uwagę, gdzie te nakrętki lądują, bo z tego później są konkretne pieniądze - podkreślali widzowie.
Pieniądze zebrano na aukcji, które odbyły się podczas koncertu. Licytowano zdjęcia szczecińskiego fotografa Andrzeja Krupińskiego i obrazy oraz biżuterie studentów Akademii Sztuki.
Zebrane nakrętki to tylko część akcji "Nakrętkomiania Dla Agnieszki". Wcześniej uzbierano siedem ton plastikowych kapsli dla Franka Bobrowskiego chorego na padaczkę lekooporną. Kilogram nakrętek to złotówka.

Radio Szczecin