Radio SzczecinRadio Szczecin » Region
  Reklama  
Zobacz
  Autopromocja  
Zobacz

Fot. Łukasz Szełemej [Radio Szczecin/Archiwum]
Fot. Łukasz Szełemej [Radio Szczecin/Archiwum]
Policyjny pościg za byłą sędzią na ulicach Szczecina. Jak donosi portal wPolityce.pl Aneta M. po zatrzymaniu zamknęła się w aucie i zasłoniła immunitetem sędziego. Na miejsce przybyła wiceprezes Sądu Okręgowego w Szczecinie.
Wiemy, że zatrzymana sędzia w stanie spoczynku nie poddała się badaniom na obecność alkoholu i narkotyków we krwi. Policja odmawia komentarza w tej sprawie, a rzecznik sądu twierdzi, że zatrzymana sędzia jest ciężko chora.

Rzecznik prasowy sądu apelacyjnego Janusz Jaromin, opierając się na notatkach policyjnych, do których nie mieliśmy dostępu, twierdzi, że wiceprezes sądu pomogła policjantom, dzięki czemu zatrzymana trafiła do szpitala na konsultację psychiatryczną.

- Nikt nie stwierdził nawet, że mamy do czynienia z jakimkolwiek alkoholem - podkreśla Janusz Jaromin.

Spytaliśmy, dlaczego policjanci nie mogli zbadać zatrzymanej.

- Przewieziona do szpitala odmówiła badań - zauważył rzecznik sądu.

Indagowany przez dziennikarza Radia Szczecin: "Dlaczego pan twierdził, że nie ma podstaw, by podejrzewać, że była pod wpływem alkoholu, skoro słyszymy, że nie zgodziła się na jakiekolwiek badania?" Janusz Jaromin odpiera: - Nie widzę sprzeczności w tym, co powiedziałem. Twierdzę od początku, że całe zachowanie należy analizować pod kątem jej poważnej choroby.

Według Janusza Jaromina, sugestie, że zatrzymana sędzia w stanie spoczynku mogła być pod wpływem narkotyków czy alkoholu, są, "oburzające".

Według portalu wPolityce.pl, do sytuacji doszło 21 lutego na jednym ze szczecińskich rond. Patrolujący policjanci zauważyli auto, które zatrzymało się na środku jezdni, a gdy próbowali interweniować, sędzia zaczęła uciekać.
Relacja Andrzeja Kutysa

Najnowsze Szczecin Region Polska i świat Sport Kultura Biznes Posłuchaj

  Autopromocja  
Zobacz
  Reklama  
Zobacz

radioszczecin.tv

Najnowsze podcasty