Czy śmigłowiec mógł lądować na parkingu obok samochodów, sprawdza kołobrzeska policja. Startujący helikopter wyrządził szkody na jednym z parkingów w dzielnicy uzdrowiskowej.
Mundurowych wezwał kierowca, którego samochód został uszkodzony. Jak mówi Tomasz Kwaśnik, rzecznik kołobrzeskiej policji, w momencie, gdy policjanci pojawili się na miejscu, helikopter zdążył już odlecieć.
- Wystartował z boiska do gry, podmuch wiatru spowodowany przez wirnik wyrwał baner reklamowy i uszkodził zaparkowane pojazdy marki mazda i mercedes - informuje Tomasz Kwaśnik.
Policja przyjęła zgłoszenie o szkodzie. Obecnie trwa ustalanie, jaki był status lotu i czy śmigłowiec mógł lądować w tym miejscu.
- Wystartował z boiska do gry, podmuch wiatru spowodowany przez wirnik wyrwał baner reklamowy i uszkodził zaparkowane pojazdy marki mazda i mercedes - informuje Tomasz Kwaśnik.
Policja przyjęła zgłoszenie o szkodzie. Obecnie trwa ustalanie, jaki był status lotu i czy śmigłowiec mógł lądować w tym miejscu.

Radio Szczecin