Zachodniopomorskie "niespodziewanie zaliczone do grona regionów, gdzie ogólna sytuacja materialna polskich rodzin jest gorsza niż w reszcie kraju" - dziennik Rzeczpospolita przytacza ostatnie opracowanie Głównego Urzędu Statystycznego. Raport dotyczy roku 2015. Oprócz naszego regionu wymienia się także lubelskie, świętokrzyskie, warmińsko-mazurskie i łódzkie.
Dziennik cytuje szefa szczecińskiej PO i marszałka województwa, Olgierda Geblewicza, który zwraca uwagę, że "jesteśmy jednym z regionów najbardziej dotkniętych problemem komunistycznych zaszłości".
Chodzi o pozostałości po PGR-ach; Geblewicz zapewnia, że będzie dążył do gospodarczego ożywienia centralnej części regionu przy pomocy unijnych środków.
O opinię w sprawie raportu i sytuacji regionu zapytaliśmy innego polityka PO - bo dokument dotyczy czasów, gdy ta partia współrządziła krajem i regionem - szczecińskiego posła Norberta Obryckiego.
Gdy poinformowaliśmy, o co chodzi, Obrycki najpierw stwierdził ironicznie, że: "no tak, to znowu wina Platformy" i dodawał: "Nie czytałem tego artykułu, od półtora roku u władzy jest PiS".
Jak zwraca uwagę GUS, o ile część regionów ma problemy znane od lat, to pogorszenie sytuacji w Zachodniopomorskiem jest negatywnym zaskoczeniem. W roku 2015 mieliśmy najwyższy w kraju, 12-procentowy odsetek gospodarstw domowych, w których mowa o "ubóstwie warunków życia" bez podstawowych wygód.
Chodzi o pozostałości po PGR-ach; Geblewicz zapewnia, że będzie dążył do gospodarczego ożywienia centralnej części regionu przy pomocy unijnych środków.
O opinię w sprawie raportu i sytuacji regionu zapytaliśmy innego polityka PO - bo dokument dotyczy czasów, gdy ta partia współrządziła krajem i regionem - szczecińskiego posła Norberta Obryckiego.
Gdy poinformowaliśmy, o co chodzi, Obrycki najpierw stwierdził ironicznie, że: "no tak, to znowu wina Platformy" i dodawał: "Nie czytałem tego artykułu, od półtora roku u władzy jest PiS".
Jak zwraca uwagę GUS, o ile część regionów ma problemy znane od lat, to pogorszenie sytuacji w Zachodniopomorskiem jest negatywnym zaskoczeniem. W roku 2015 mieliśmy najwyższy w kraju, 12-procentowy odsetek gospodarstw domowych, w których mowa o "ubóstwie warunków życia" bez podstawowych wygód.

Radio Szczecin