Uczniowie zaskoczeni poziomem trudności egzaminu gimnazjalnego z biologii, chemii, fizyki i geografii. Test rozpoczął się o godzinie 9 w czwartek. Na jego rozwiązanie było 60 minut.
- Nie było to szczególnie łatwe - oceniają uczniowie z Gimnazjum nr 21 w Szczecinie. - Średnio rozumiałem te zadania. Geografia była prosta, tylko z fizyką i chemią były problemy.
- Było dużo obliczeń z fizyki. Tragedia. Załamałam się. Nie byłam na to przygotowana. Może 30 procent będzie, ale nie więcej - dodają inni gimnazjaliści z "20".
O godzinie 11 uczniowie przystąpili do egzaminu w matematyki. Na rozwiązanie zadań mieli 90 minut. Musieli uporać się chociażby z obliczeniem objętości graniastosłupa czy analizą wykresów. - Nie było łatwo. Dla osób, które nie uczyły się do tego egzaminu i nie przepadały za tymi przedmiotami, to mogło być trudne - oceniają uczniowie.
W czwartek trzecioklasiści będą zdawać wybrany język obcy. Wyniki testów poznają 16 czerwca.
W tym roku w całej Polsce do egzaminu gimnazjalnego podchodzi około 350 tysięcy uczniów. W samym Szczecinie zdaje go blisko trzy tysiące osób. Tegoroczne testy gimnazjalne są jednymi z ostatnich. To w związku z rządową reformą oświaty, która wchodzi w życie we wrześniu tego roku. Zakłada ona stopniowe wygaszanie gimnazjów i przywracanie ośmioletnich podstawówek. Zgodnie z założeniami reformy, ostatni egzamin gimnazjalny odbędzie się za dwa lata.

Radio Szczecin
